Zainteresowało Cię coś? Rano masz z tego gotową stronę
Zapisz się na listę Masz już konto? Zaloguj sięBiblioteka Twoich zainteresowań
Temat, który Cię wciągnął, przestaje umierać w zakładce
Wrzucasz link jednym tapnięciem — i to wszystko, co robisz. Nie formatujesz, nie tagujesz, nie porządkujesz, nie musisz o niczym pamiętać. Rano czytasz gotową stronę: streszczenie, źródło i linki do tego, co już wiesz. A cały nocny urobek przewijasz jak relacje — po jednej ciekawostce na ekran.
dostęp na zaproszenie
Baza, która sama rośnie i sama się pilnuje
To jest
- Twoja biblioteka zainteresowań. Każdy link, który Cię wciągnął, staje się stroną ze streszczeniem i źródłem — zamiast zakładką, do której nigdy nie wrócisz.
- Wiedza, która składa się sama. Nowa strona sama znajduje miejsce między tymi, które już masz. Nie budujesz struktury i nie wymyślasz tagów.
- Baza, która nie stoi w miejscu. Wracamy do starych stron: dokładamy połączenia, a fakt, który przestał być prawdą, dostaje znacznik — zamiast cicho zostać w bazie jako aktualny.
To nie jest
- Notatnik, w którym wszystko umiera. Wrzutka nie zostaje surowym linkiem na liście — dostaje streszczenie, źródło i miejsce w całości. Wracasz do tematu po miesiącu i jest bogatszy, niż go zostawiłeś.
- Asystent, który zgaduje. Twierdzenie bez źródła nie wchodzi do bazy. Cytowanie i proweniencja są warunkiem, nie ozdobą.
- Gotowy czat z agentem. Ten kawałek jest w drodze — backend zwraca dziś
501. Cały stan jest w wykazie.
Co się dzieje, kiedy nie patrzysz
Wrzutka
Udostępniasz link z telefonu albo piszesz notkę. Ląduje w Inbox/
— także bez sieci: wrzutka czeka w kolejce i wychodzi, kiedy zasięg wróci.
Ingest
Timer podnosi to, co leży w Inboxie, i robi z tego strony: streszczenie, encje, pojęcia. Każda zmiana idzie commitem do repozytorium vaultu.
Uprawa
Osobny przebieg wraca do starych stron: dokłada połączenia między nimi i oznacza fakty, które przestały być prawdą. Baza nie zostaje w dniu, w którym ją pisałeś.
Bramka jakości
Zdanie bez źródła nie przechodzi. Wolisz mniejszą bazę, której możesz zaufać, niż większą, którą musisz sprawdzać.
Rano czytasz to jak relacje
Brief nie jest ścianą tekstu, którą trzeba przewinąć. Na telefonie dostajesz jedną ciekawostkę na ekran, a karta odchodzi sama — po czasie policzonym z długości jej tekstu, więc nic nie ucieka w połowie zdania.
- Przytrzymaj — zegar czeka. Palec na ekranie zatrzymuje czas i rusza z miejsca, w którym stanął, a nie od nowa. Sam zegar też ma wyłącznik.
- Pasek u dołu to spis kart. Widzisz, ile briefu jeszcze przed Tobą, a dotknięcie segmentu przeskakuje wprost na tę kartę. Przesunięcie w bok — brief z innego dnia.
- Tło z tego, o czym czytasz. Kadr ze strony, którą karta cytuje; kiedy źródło go nie udostępnia, zostaje tekstura Twojego obszaru — zdrowie, technologia, trading.
- „A pamiętasz…?" — baza pyta, nie tylko rośnie. Jedna karta wraca do starej strony jako pytanie. Odpowiadasz Wiem, Odpuszczam albo Później — i ta odpowiedź nie zostaje w telefonie: kolejny brief wie, o co nie ma Cię już pytać.
- Czyta się bez sieci. Brief, który zdążył się pobrać, przewijasz w metrze — razem ze zdjęciami.
Format zostaje Twój
- Zwykłe pliki tekstowe, nie zamknięty format. Twoja baza to Markdown, więc w każdej chwili możesz pobrać jej pełną kopię — otworzy ją dowolny edytor tekstu. Traktuj to jak polisę: nie musisz z niej korzystać, ale wiesz, że nikt Cię nie trzyma za dane.
- Nic nie stawiasz sam. Backend i workera prowadzimy my — faza testowa — więc po Twojej stronie nie ma konfiguracji: żadnego serwera do postawienia, żadnego klucza do wklejenia, a uprawa bazy jedzie 24/7 bez Twojego komputera. Transport i kopie zapasowe są szyfrowane.
- Tożsamość weryfikuje backend, nie brzeg. Podpisany token z bramki logowania jest sprawdzany po stronie serwera; vault wynika z tożsamości, nigdy z parametru w adresie. Vaulty domowników są od siebie odcięte.
- Apka działa offline. To, co już pobrane, czyta się bez sieci; nowe wrzutki czekają w kolejce na telefonie.
---
tags: [pamięć, agenci]
aliases: [Pamięć agentów]
---
## Co wiemy
Indeks wektorowy jest **pochodny** —
źródłem prawdy zostają pliki .md.
Szukanie idzie po znaczeniu, nie po
literach: [[Semantyka]], [[MCP]].
## Źródła
- [[S - Claude Code]] · 2026-07-24
- https://example.org/paper · 2026-07-19
Graf, nie lista
Strona linkuje się nie tylko dokładną nazwą pliku — także tytułem i aliasem, bez oglądania się na wielkość liter. To odzyskuje połączenia, które w zwykłym grafie wikilinków po prostu nie istnieją.
Skupiska wykrywa propagacja etykiet — deterministycznie, więc ten sam graf daje ten sam podział przy każdym otwarciu. Kolor idzie po skupisku, nie po katalogu, dzięki czemu widać obszary, o których naprawdę czytasz.
- węzły
- 117
- linki
- 522
- skupiska
- 14
Jak to wygląda w ręce
- BriefPoranne rolki — jedna ciekawostka na ekran, brief przewija się sam (sekcja wyżej).
- SzukajPo nazwach i po treści, z całej bazy. Skrót ⌘K na desktopie.
- PrzeglądTODO, DONE, Inbox i Wiki jako drzewo plików — to samo drzewo, które widzisz na dysku.
- GrafCała baza jako graf, ze skupiskami i przełącznikiem kolorowania.
- PamięćSzukanie po znaczeniu (indeks wektorowy) plus czytelny digest „co agenci pamiętają”.
- WrzućLink albo notka w dwa tapnięcia; bez sieci trafia do kolejki na telefonie.
Czatu nie ma na tej liście świadomie — nie jest gotowy.
Co działa, a co jest w drodze
Ten wykaz jest tu po to, żeby nie trzeba było wierzyć na słowo. Stan bierzemy z repozytorium, nie z planów.
Działa 6 funkcji
- Wrzucanie z telefonu i kolejka offline Z apki na każdej platformie, na Androidzie też przez systemowe „Udostępnij”. Bez sieci wrzutka czeka w kolejce na telefonie.
- Poranny brief jako rolki — jedna karta na ekran Pisze go worker co noc. Na telefonie: pasek postępu u dołu, przytrzymanie pauzuje zegar, dotknięcie segmentu przeskakuje na kartę. Kadr ze źródła pojawia się, gdy strona go udostępnia — inaczej tekstura Twojego obszaru. Na dużym ekranie brief jest listą kart.
- Szukanie w bazie i praca offline (PWA) Instalacja z przeglądarki na iOS, Androidzie, macOS i Windows.
- Graf wiedzy ze skupiskami Linkowanie po tytule i aliasie, deterministyczne skupiska.
- Pamięć semantyczna (indeks wektorowy, model wielojęzyczny) Indeks odświeżany cyklicznie; osobny dla każdego vaultu.
- Dostęp na zaproszenie, izolacja vaultów, panel właściciela Na produkcji. Zaproszenie tworzy vault przy pierwszym wejściu.
W drodze 5 funkcji
- Skrót „Wrzuć do Keepino” na iOS (arkusz udostępniania) Instalator jest w apce, generator działa, a bramka logowania przepuszcza plik bez logowania. Zostaje jedno: pod publicznym adresem leży jeszcze wersja niepodpisana, a Skróty od iOS 15 instalują tylko podpisane.
- Czat z agentem nad Twoją bazą
Endpoint zwraca dziś
501. Docelowo tylko do czytania, z Twoim kluczem. - Szyfrowanie plików na serwerze (osobny klucz per vault) Osobny klucz na każdy vault, trzymany poza serwerem: kopia dysku ma być bez niego bezużyteczna. Dziś szyfrowane są transport i kopie zapasowe.
- Kopie zapasowe poza serwerem Skrypty gotowe, czekają na wybrany magazyn. Vault jest repozytorium git, więc historia jest od pierwszego dnia.
- Natywna powłoka na iOS (zamiast PWA) Buildy jadą automatem do App Store Connect i są w testach zamkniętych. Powłoka ładuje apkę z keepino.app, więc zmiany w apce nie czekają na nowy build; od najnowszego builda Keepino stoi też w systemowym arkuszu „Udostępnij” z własną ikoną, bez żadnego skrótu. Publicznie zostaje instalacja z przeglądarki (PWA).
Dostęp na zaproszenie
Nie ma rejestracji. Jest lista.
Zostawiasz adres, a zaproszenie wysyłamy, kiedy jest miejsce. Bez zaproszenia e-mail nie założy bazy — i tak ma zostać, bo za każdą bazą stoi maszyna, która pracuje dla Ciebie w nocy.